Naciągacz milionerów
Jak arcyoszust Wojciech R. omotał tak wielu zaradnych biznesmenów?
Wojciech R. to niepozorny, mało znany krakowski przedsiębiorca. Mariusz, jeden z poszkodowanych, poznaje go jako człowieka o „wielkich możliwościach”. Ojciec R. był europosłem Samoobrony, matka jest znaną w Krakowie lekarką. Mariusz nie miał pojęcia, że R. oszukał już wcześniej milionera Zbigniewa P., za co został skazany, i był bardzo bliski przejęcia rodzinnej spółki lubelskiego przedsiębiorcy Bartosza Świderka.
Prawnik z Krakowa, który od lat przygląda się działalności Wojciecha R.: – To arcyoszust, który uczynił z tej działalności dzieło sztuki. Jest wiarygodny, mota sieć z niezliczonych spółek i nikt nie chce się tym zająć.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)