Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Lewica buduje się na prezydencie

12 lutego 2026 | Kraj | Wiktor Ferfecki
Dzięki atakom na Karola Nawrockiego wykreowaliśmy się na główną partię antyprezydencką, a Włodka na wice-Tuska – mówi jeden z polityków Lewicy. Na zdjęciu: Włodzimierz Czarzasty na korytarzu w Sejmie, 10 lutego
autor zdjęcia: Rafał Guz/pap
źródło: Rzeczpospolita
Dzięki atakom na Karola Nawrockiego wykreowaliśmy się na główną partię antyprezydencką, a Włodka na wice-Tuska – mówi jeden z polityków Lewicy. Na zdjęciu: Włodzimierz Czarzasty na korytarzu w Sejmie, 10 lutego

Jak mały wchodzi do baru, to musi rzucić się z pięściami na największego – mówi „Rzeczpospolitej” polityk ugrupowania Włodzimierza Czarzastego. Kreowanie się na partię antyprezydencką jest przemyślane i oparte na badaniach.

„W związku z otrzymanym zaproszeniem na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwracam się z wnioskiem o rozszerzenie porządku obrad o dodatkowy punkt w brzmieniu: wyjaśnienie charakteru kontaktów prezydenta Karola Nawrockiego ze środowiskami pseudokibiców oraz osobami powiązanymi z przestępczością zorganizowaną, wyjaśnienie przeszłej pracy prezydenta w charakterze ochrony w Grand Hotel Sopot” – napisał przed środowym posiedzeniem RBN szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec. Jego pismo trafiło do szefa prezydenckiego BBN Sławomira Cenckiewicza i jest to tylko jedna z wielu pozycji na długiej liście kuksańców, jakie w ostatnich tygodniach wymierzyli prezydentowi marszałek Włodzimierz Czarzasty i cała Nowa Lewica.

Na tej liście są nie tylko oficjalne wystąpienia i pisma, ale nawet zdjęcia Karola Nawrockiego w... bikini czy aplikacja odliczająca czas do końca prezydentury. A niektórzy politycy Lewicy, z którymi rozmawiała „Rzeczpospolita”, mówią wprost: to przemyślana strategia. – Znaleźliśmy Świętego Graala. Dzięki atakom na Nawrockiego wykreowaliśmy się na główną partię antyprezydencką, a Włodka na wice–Tuska. Prosty pomysł i stary jak świat: jak mały wchodzi do baru, to musi rzucić się z pięściami na największego. To najlepszy lewar – mówi anonimowo jeden z polityków...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13401

Wydanie: 13401

Spis treści

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament