Banki i kredytobiorcy czekają na wyrok TSUE
Orzeczenie ma dla banków zamknąć temat WIBOR, dla części prawników – otworzyć drogę do masowego pozywania w sprawie kredytów złotowych.
W czwartek 12 lutego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda pierwszy w historii wyrok dotyczący wskaźnika referencyjnego WIBOR. Rozstrzygnięcie może mieć dalekosiężne konsekwencje nie tylko dla setek tysięcy kredytobiorców, lecz także dla stabilności całego systemu finansowego w Polsce.
O co pyta polski sąd
Orzeczenie TSUE będzie odpowiedzią na cztery kluczowe pytania prejudycjalne zadane przez polski sąd (SO w Częstochowie) rozpoznający spór pomiędzy kredytobiorcą – posiadaczem złotowego kredytu hipotecznego o zmiennym oprocentowaniu opartym na stawce WIBOR – a bankiem (PKO BP). Pytania te mają skomplikowaną formę prawną, jednak w dużym uproszczeniu sprowadzają się do zasadniczych kwestii: czy zapisy umów kredytowych dotyczące WIBOR mogą być badane pod kątem ich nieuczciwości oraz jaki jest zakres obowiązków informacyjnych banków dotyczących działania tego wskaźnika.
Czwartkowa decyzja unijnych sędziów nie jest jeszcze przesądzona, niemniej spodziewane jest, że będzie ona zgodna z opinią Rzeczniczki Generalnej TSUE. W swojej opinii Laila Medina wskazała, że postanowienia umowne dotyczące zmiennego oprocentowania mogą podlegać kontroli pod kątem abuzywności, w tym w zakresie przejrzystości, rzetelności przekazu oraz zakresu informacji o WIBOR...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
