Wojna szybko się nie skończy
Moskwa nie jest gotowa do kompromisu. A Kijów wcale nie przegrywa na froncie.
– Jeszcze długa droga przed nami. Nie należy wpadać w entuzjazm, oglądając to, co się dzieje – uczciwie przestrzegł rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.
Po dwóch rundach rozmów ukraińsko-rosyjskich (z udziałem USA) w Abu Zabi w Waszyngtonie zaczęto mówić, że pokój może być zawarty już wkrótce. Nawet jednak Amerykanie przyznawali, że pozostaje „kilka punktów”, co do których nie ma zgody obu stron. Pierwszym i najważniejszym jest terytorialny zasięg rosyjskiej okupacji: Kreml chce całego obwodu donieckiego.
USA nie przyznają, że Ukraina nie przegrała
– Putin wierzy, że tak czy inaczej dostanie region doniecki, czy to poprzez negocjacje czy na polu bitwy – mówił amerykańskim dziennikarzom jeden z urzędników z Waszyngtonu. Jednocześnie uchylił się od odpowiedzi na pytanie, czy Ukraina przegrywa wojnę, co umożliwiłoby Putinowi podbicie całego obwodu donieckiego.
Waszyngton nie chce bowiem publicznie i jasno przyznać, że Ukraina niczego nie przegrała i wojna – tak, jak ona obecnie wygląda – może trwać jeszcze długo. Pod koniec ubiegłego roku ukraiński wywiad szacował, że Kreml ma „potencjał ofensywny”, którego wystarczy mu do końca 2026. Z kolei wywiad brytyjski w tym samym...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
