W kolejce po najlepsze biuro
Biura w topowych lokalizacjach wynajmują się na pniu. Czasem trzeba po nie stanąć w kolejce. Nowe biurowce są planowane głównie w Warszawie. Koszty najmu pójdą w górę.
Na rynku biur ruch jest spory. Bywa nawet, że ustawiają się po nie kolejki, na co zwraca uwagę Tomasz Węglarz, szef rynków regionalnych w BNM Real Estate Advisory. – Zdarza się, że po obejrzeniu powierzchni najemcy muszą czekać na decyzje firm, które rozpoczęły rozmowy wcześniej – mówi. – Jeśli w grę wchodzą naprawdę dobre lokalizacje i ciekawe powierzchnie, czekają, starając się mieć w zanadrzu jakąś opcję B.
Jak dodaje, negocjacje często przerywa pojawienie się innego, bardziej atrakcyjnego dla właściciela nieruchomości podmiotu. – Obowiązuje „prawo większego”: mniejszy metraż musi ustąpić większemu. Problem jest szczególnie dotkliwy w miastach, które mają bardzo mały poziom pustostanów, takich jak Rzeszów czy Szczecin. Znalezienie w krótkim czasie alternatywnej powierzchni graniczy tam z cudem.
Także Michał Michalski z BNM Real Estate Advisory nie ma wątpliwości, że biura są wciąż potrzebne. – Tylko w Warszawie w ostatnich sześciu miesiącach trafiło do nas niemal pół tysiąca firm zainteresowanych nową powierzchnią najmu – mówi.
Tyle dni biura czekają na najemców
Z analiz platformy REDD wynika, że z biurowej oferty w całej Polsce zniknęło w styczniu 346 modułów o łącznej powierzchni 113,9 tys. mkw., podczas gdy trafiło do niej 220...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
