Wojsko odbierze w tym roku 13 samolotów F-35
W połowie roku do Łasku powinny przylecieć pierwsze z 32 zamówionych F-35A. Przeskok technologiczno-operacyjny będzie mniejszy niż przy samolotach F-16.
To właśnie holenderskie F-35 odpowiadały za zestrzelenie części rosyjskich bezzałogowców, które we wrześniu wtargnęły nad terytorium Polski. Samoloty tego typu brały także udział w operacji „Midnight Hammer”, czyli spektakularnym nalocie Amerykanów na instalacje nuklearne w Iranie w czerwcu ubiegłego roku. A już za kilka miesięcy pierwsze dwa takie statki powietrzne powinny trafić do 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku.
Za 32 takie samoloty zapłacimy 4,6 mld dol., a umowa została zawarta sześć lat temu, pod koniec stycznia 2020 r. O ile trudno mieć wątpliwości co do tego, że jest to doskonała maszyna i pomijając amerykańskie F-22, jedyny samolot 5. generacji używany przez państwa NATO, to kontrowersyjny był tryb wyboru tych statków powietrznych. Wówczas przerwano toczące się postępowanie i nie przeprowadzono postępowania konkurencyjnego, a na dodatek nie pozyskaliśmy żadnych korzyści przemysłowych. Inne kraje, podejmujące decyzje o zakupie tych samolotów w podobnym czasie, takie korzyści uzyskały. Choćby Czechy, gdzie powstanie centrum szkoleniowe pilotów na samoloty F-35, czy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)