UE: Koniec z „roślinnym kurczakiem”
Unia Europejska wprowadza nowe zasady nazewnictwa dla żywności roślinnej. Producenci nie będą mogli używać 31 określeń związanych z mięsem, takich jak „wołowina”, „schab” czy „stek”. Na etykietach pozostaną jednak nazwy dań, np. burger czy kiełbaski.
Nowy wynik negocjacji Rady oraz Parlamentu Europejskiego cieszy producentów mięsa, irytuje producentów wegeżywności, ale kto raz kupił wegańskie kiełbaski wbrew swej woli, ten się z tej sprawy nie śmieje. Konsultacje instytucji UE przyniosły finalnie porozumienie na temat 31 zakazanych nazw dla żywności wegańskiej, producenci żywności roślinnej i tzw. "nowej" nie będą mogli używać nazw wskazujących na rodzaj mięsa, jakie imitują, jak – wołowina, cielęcina, wieprzowina, drób, baranina, udko, polędwica, boczek. Nie będzie także wegańskich żeberek, łopatek czy golonki, ani nawet roślinnego steku T-bone. Na półki i do menu może natomiast trafić roślinny burger czy kiełbaski, co oznacza jednak poluzowanie decyzji Parlamentu Europejskiego z października 2025 r.
Zakaz jest efektem szerszych prac Unii Europejskiej nad wzmocnieniem pozycji negocjacyjnej rolników w łańcuchu dostaw żywności, to także dalekie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)