Wrzutka do ustawy o autobusach zabetonuje sytuację na kolei
Proponowane przez Ministerstwo Infrastruktury uchylenie jednego przepisu pozwoli marszałkom województw zlecać przewozy kolejowe własnym spółkom bez przetargu. Mimo że od 2030 r. konkurencja na torach miała być uwolniona.
Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Co prawda sama ustawa reguluje sposób zapewnienia dostępu do jakiejkolwiek formy publicznego transportu (tak kolejowego, jak i autobusowego), to nowelizacja dotyczy głównie komponentu drogowego. Projekt, który Ministerstwo Infrastruktury skierowało do konsultacji społecznych już w ubiegłym roku, dotyczy m.in. minimalnej liczby połączeń, transportu na żądanie, cyfrowych rozkładów jazdy czy obowiązku wyposażenia pojazdów w lokalizatory GPS.
Pod koniec lutego pojawiła się jednak nowa wersja projektu, która nie zmienia zasadniczych kierunków nowelizacji, ale niespodziewanie zawiera też propozycje uchylenia art. 22a tej ustawy. Zgodnie z tym przepisem do umów o świadczenie usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego w transporcie kolejowym obejmujących wojewódzkie przewozy pasażerskie, nie stosuje się przepisów art. 5 ust. 2, 4, 4a i 6 rozporządzenia unijnego nr 1370/2007. A więc regulacji pozwalających bezpośrednio udzielać zamówień na świadczenie usług podmiotom wewnętrznym. Zmiana pozwoli więc zawierać umowy z własnymi przewoźnikami bez przetargów.
–Uchylenie art. 22a pozwala na utrwalenie obecnej sytuacji, polegającej na tym, że w wielu województwach monopol na przewozy posiadają przewoźnicy samorządowi. Natomiast to, co z naszego punktu widzenia jest...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)