Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nawrocki jako patron całej prawicy

16 marca 2026 | Kraj | Michał Kolanko

Po wecie w sprawie SAFE obóz prawicy zyskał polityczną spójność. Ale logika polaryzacyjna tej decyzji sprawia, że jest ona również korzystna dla rządzących. Każda ze stron realizuje swoje cele mobilizacyjne – mówi politolog Bartłomiej Biskup.

Czy weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy wprowadzającej SAFE ma w ogóle realne znaczenie polityczne, czy jest tylko elementem taktycznej rozgrywki?

Wydaje się, że to weto ma coraz mniejsze znaczenie. Po pierwsze dlatego, że sam rząd w trakcie całego sporu zaczął podkreślać, iż program i tak zostanie przeprowadzony, nawet jeśli prezydent zawetuje ustawę. To pokazuje, że z punktu widzenia samego funkcjonowania tego mechanizmu sprawa nie jest aż tak fundamentalna. Po drugie, zmienia się też nastawienie społeczne. Na początku wydawało się, że większość opinii publicznej raczej popiera ustawę i jej podpisanie. Dziś to już nie jest tak jednoznaczne. Przybywa osób, które zaczynają mieć wątpliwości. I rzeczywiście obozowi prezydenta, ale też części polityków, udało się wzbudzić wątpliwości wobec konkretnego mechanizmu. Dlatego skutki są dziś dwojakie. Z jednej strony, jeśli chodzi o praktyczne funkcjonowanie programu, znaczenie weta nie musi być aż tak duże, skoro sam rząd zapowiada, że znajdzie sposób, by ten program realizować. Najbardziej mogą na tym stracić służby niewojskowe, bo to one – jak dziś się podkreśla – nie będą mogły w pełni skorzystać z tego rozwiązania. Z drugiej strony pozostaje znaczenie polityczne. I ono wydaje się dziś przede wszystkim polaryzacyjne. Wchodzimy więc w logikę rytualnego sporu politycznego, który ma bardziej mobilizować własnych...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13428

Wydanie: 13428

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament