Ślubowanie tylko przed prezydentem
Nie ma prawnej możliwości, by sędziowie TK złożyli ślubowanie bez udziału głowy państwa – mówi dr hab. Jacek Zaleśny.
Sejm wybrał właśnie sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Czy jest pan przekonany, że osoby te rzeczywiście obejmą swój urząd?
Wszystkie etapy procedury powoływania sędziów TK są dokładnie w prawie opisane. Stadium pierwsze dotyczy wyboru przez Sejm, a stadium drugie złożenia ślubowania wobec prezydenta. Dopełnienie każdego z nich jest niezbędne do tego, żeby wybrany sędzia Trybunału skutecznie objął stanowisko sędziego. Co ważne, niejako poświadczeniem, że nowy sędzia złożył ślubowanie wobec prezydenta jest pisemna rota tego ślubowania, pod którą musi się on podpisać. Dopóki te czynności nie zostaną wykonane, dopóty osoba wybrana przez Sejm nie jest sędzią Trybunału.
W kontekście ustrojowym trzeba mieć na uwadze, że przed laty w skład TK wchodzili nie sędziowie, a członkowie Trybunału. Składali oni ślubowanie przed marszałkiem Sejmu, a nie przed prezydentem, czy wcześniej Radą Państwa. Prawodawca wyraźnie zatem przekształcił członków TK w sędziów TK, a składane ślubowanie przeniósł z marszałka Sejmu na ślubowanie składane wobec prezydenta.
Czy w tym konkretnym przypadku procedura zostanie dopełniona i nowo wybrani sędziowie obejmą stanowiska w TK?
Prezydent każdą swoją czynność urzędową wykonuje na podstawie i w granicach prawa (art. 7 konstytucji), a funkcją – do realizacji której został...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)