Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ciężki znój obrońców tatara

16 marca 2026 | Kraj | Wiktor Ferfecki

Ruszyły prace nad zmianą prawa mającą utrudnić tworzenie zespołów parlamentarnych. Obecnie jest już ich niemal 300. Jeśli tempo ich powstawania nie zwolni, do końca kadencji na każdego posła będzie przypadał jeden zespół.

– Cracovia to najstarszy istniejący polski klub sportowy, który zapisał się w historii Polski złotymi zgłoskami i niesie za sobą potężny bagaż tradycji i kultury – mówi poseł PiS Mariusz Krystian. Jest współzałożycielem jednego z najmłodszych zespołów w Sejmie: Parlamentarnego Zespołu ds. wspierania Arki Gdynia, Lecha Poznań i Cracovii Kraków.

Skąd taki dobór klubów piłkarskich? Mariusz Krystian nie ukrywa, że każdy z trzech posłów PiS, założycieli zespołu, kibicuje innemu klubowi, co miało wpływ na nazwę. – Formuła nie jest zamknięta. Zapraszamy też kibiców innych drużyn. Naszym celem jest budowanie pozytywnego przekazu wokół piłki nożnej – dodaje.

Jednak nie wszystkich w Sejmie ta argumentacja przekonuje. Coraz częściej można usłyszeć głosy, że sytuacja z zespołami parlamentarnymi wymknęła się już spod kontroli. I – jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej” – wkrótce ich zakładanie i funkcjonowanie ma stać się dużo trudniejsze.

Brak reguł napędza kreatywność posłów

Czym są zespoły parlamentarne, zwane też rzadziej poselskimi? W regulaminie Sejmu poświęcono im w zasadzie jedno zdanie. Do artykułu, w którym mowa o tym, że „posłowie mogą tworzyć w Sejmie kluby poselskie lub koła poselskie oparte na zasadzie politycznej”, dodano ustęp głoszący, że „posłowie mogą tworzyć w Sejmie zespoły zorganizowane na...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13428

Wydanie: 13428

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament