Czechosłowacja wobec przewrotu majowego
W Pradze wiedziano, że Józef Piłsudski nie jest entuzjastą istnienia Czechosłowacji. Przyczyn tego stanu rzeczy było wiele.
Na długo przed odrodzeniem Polski Piłsudski dość jednoznacznie definiował Czechów jako rusofili. Już ten fakt co najmniej ograniczał w jego oczach możliwości ewentualnej współpracy z południowymi sąsiadami. Z czasów epopei legionowej i walk na froncie wschodnim – właśnie przeciw Rosji – Komendant I Brygady, podobnie jak wielu jego podkomendnych, wyniósł przekonanie o niskiej wartości Czechów jako żołnierzy.
Antecedencje
Józefa Piłsudskiego nie nastrajały optymistycznie wobec Czechosłowacji i jej politycznej elity również wydarzenia z czasów późniejszych. W grudniu 1918 r. szef dyplomacji polskiej Leon Wasilewski, działając z aprobatą Tymczasowego Naczelnika Państwa, wysłał do Pragi półoficjalną delegację ze Stanisławem Gutowskim na czele. W jej składzie znalazł się Damian Wandycz, piłsudczyk i były podoficer I Brygady. Wysłannicy wieźli list Piłsudskiego do prezydenta Czechosłowacji Tomáša Masaryka, w którym polski mąż stanu proponował rozwiązanie wszelkich spornych kwestii między obu państwami wynikłych z rozpadu Austro-Węgier na drodze koncyliacji, a także powołanie specjalnej komisji mieszanej, której celem byłoby zapobieganie konfliktom na linii Warszawa–Praga. Delegacja wróciła z niczym. Wyciągnięta ręka została...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)