Ludowcy uratowali prezydenta
Karol Nawrocki przeszkadza rządowi, bo wetuje ustawy. Ale pojawia się społeczna emocja współczucia: rząd ma dobre intencje, ale nie może realizować swoich zadań – mówi dr hab. Ewa Marciniak, politolożka, dyrektorka CBOS.
Czy prezydent Karol Nawrocki, wetując ustawę o SAFE i przedstawiając własny projekt SAFE 0 proc., zyskuje czy traci?
Prezydent został uratowany przez PSL i nowy wariant tej ustawy. Gdy mieliśmy do czynienia z samym wetem wobec ustawy, to przeważały krytyczne oceny. O ile ludzie uważają, że prezydent ma prawo do weta, to funkcjonowało przekonanie, że bezpieczeństwo jest wyłączone z polaryzacji. Weto do ustawy o SAFE pokazało, że nie jest i przeważa ochrona własnych politycznych interesów.
Czy częste wetowanie szkodzi prezydentowi?
Określenie pana prezydenta w niektórych środowiskach jako osoby, która nieustannie wetuje, na pewno nie sprzyja jego wizerunkowi. Dlatego też prezydent wykorzystuje inne atuty. Głosowało na niego więcej mężczyzn niż kobiet, jak choćby z Konfederacji, w elektoracie której dominują właśnie mężczyźni. Tacy wyborcy są podatni na przyjmowanie komunikatów słownych, ale także niewerbalnych, wynikających z symbolicznej męskości.
Czym jest ta symboliczna męskość?
Siła fizyczna, stanowczość, odwoływanie się do tradycji narodowej, ale też podkreślanie roli rodziny. Hegemonia fizyczna, werbalna i niewerbalna męskość przyciąga część wyborców, zwłaszcza w sytuacji, gdy mamy niestabilne czasy. Kulturowo jest to też uzasadnione, ponieważ następują reorientacje w poszczególnych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
