Kosztowny błąd Donalda Tuska w sprawie porodówki
Czy nam się to podoba, czy nie – i choć jest to szaleństwo – kampania już ruszyła; półtora roku przed wyborami. Dlatego wypowiedź premiera waży tyle, co wtopa.
Wypowiedź premiera Donalda Tuska o kobietach, które chcą mieć 500 metrów do porodówki waży tyle, ile każda kampanijna wtopa. Temat porodówek i wszystko, czego one są symbolem, będzie mieć coraz większe znaczenie.
Kto to powiedział: „(niska dzietność – red.) to teraz bardziej problem kulturowy niż społeczny. Kiedy pytasz młodych ludzi, zwłaszcza młode kobiety, »Jaki jest problem z macierzyństwem?«, to nie jest to problem społeczny, nie chodzi o mieszkanie, nie chodzi o pieniądze: chodzi o to, że nie lubią takiego stylu życia, obowiązków, odpowiedzialności” i „Młodszemu pokoleniu o wiele łatwiej jest żyć bez tej odpowiedzialności, bo jeśli ma się dzieci, trzeba być o wiele bardziej odpowiedzialnym”? Jarosław Kaczyński? Przemysław Czarnek? Ależ skąd: premier Donald Tusk w rozmowie z „The Sunday Times” w 2025 r.
To by było na tyle, jeśli chodzi o różnice pomiędzy wymienionymi wyżej politykami. A właściwie ich brak, jeśli chodzi o...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)