Polska znów chce wyciąć konkurencję na kolei. Będzie starcie z UE
Zabetonowanie rynku regionalnych przewozów uderzy nie tylko w zagranicznych przewoźników, ale głównie w polskie Polregio.
Polska idzie na kolejne zwarcie z Unią Europejską. Nie dość, że zagranicznym prywatnym przewoźnikom, którzy w ostatnich miesiącach zdołali wjechać na polskie tory, rzucane są kłody pod koła, to konflikt z unijnymi regulacjami szykuje przygotowywana nowelizacja ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Może ona prowadzić do zabetonowania rynku kolejowych przewozów regionalnych, uniemożliwić wejście na tory konkurencyjnych operatorów, a w konsekwencji skutkować wyższymi cenami biletów i spadkiem jakości usług.
Nowe przepisy uderzą także w Polregio: spółka oberwałaby podwójnie, bo z jednej strony byłaby wycinana z rynku, z drugiej – znalazłaby się wobec perspektywy finansowej katastrofy wobec możliwej konieczności zwrotu ponad 770 mln zł pomocy publicznej.
Umowy bez przetargów
Nowelizacja ustawy miałaby doprowadzić do uchylenia artykułu 22a, czego konsekwencją byłoby umożliwienie marszałkom województw bezpośredniego powierzania umów na przewozy kolejowe ich własnym spółkom, bez organizowania przetargów. Brukselska organizacja Allrail, zrzeszająca...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
