Co prezydent chce ugrać ślubowaniem
Pomysł, by Karol Nawrocki wysłał zaproszenie tylko do dwóch z sześciu sędziów TK wybranych przez Sejm, to manewr bardzo podobny do tego z SAFE 0 proc. – zgodny z algorytmem, który przyjął Pałac Prezydencki.
Pozornie tych spraw nic nie łączy – pomysłu SAFE 0 proc. oraz ruchu prezydenta z przyjęciem w środę ślubowania tylko od dwóch z sześciu wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego – wskazanych przez dawną Trzecią Drogę, czyli przez PSL i Polskę 2050. Ale tylko pozornie. Pałac Prezydencki widzi te inicjatywy bardzo podobnie, wręcz jako ten sam manewr zgodny z „algorytmem Nawrockiego”, o którym pisaliśmy w „Rzeczpospolitej” kilka tygodni temu.
Prezydent działa bowiem według kilku zwodniczo prostych w teorii zasad. Po pierwsze i najważniejsze, chce być proaktywny, a nie reaktywny. Po drugie – nie zajmuje się kwestiami uznawanymi w Pałacu za tematy „warszawskich salonów”; w skrócie: podnoszonymi przez „elitarne” media. Po trzecie, chce prezentować się jako swoisty „rzecznik” spraw zwykłych obywateli. Zwłaszcza, ale nie tylko, swoich potencjalnych wyborców – głosujących dziś na PiS czy Konfederację, ale też w ogóle niegłosujących, którzy nie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

