By rozwijać local content, trzeba przygotować kadry
Za pięć, dziesięć lat możemy znaleźć się w trudnej sytuacji – w szkołach technicznych może zabraknąć specjalistów, którzy będą uczyć młodzież zawodu – mówi „Rz” Krzysztof Tomaszewski, prezes Przemysłowej Akademii Rozwoju.
W Polsce realizowane są duże inwestycje, które mają stać się kołem zamachowym dla krajowej gospodarki. By plan się powiódł, koniczne jest zwiększanie udziału polskich firm w łańcuchach dostaw. Ważnym elementem są wyspecjalizowane kadry. Czy to wąskie gardło dla procesu inwestycyjnego i aktywności polskich firm?
Tak, dostęp do kadr jest dziś jednym z kluczowych ograniczeń. W idei local content chodzi nie tylko o to, żeby konkretne komponenty powstały w Polsce, ale również by były tu projektowane, montowane i serwisowane. To wymaga odpowiednich kompetencji. Potrzebujemy więcej inżynierów, techników, automatyków, elektryków, spawaczy, specjalistów do spraw utrzymania ruchu, specjalistów od logistyki, bo przecież na potrzeby nowego przemysłu produkowane są ogromne elementy wymagające specjalnego podejścia, również w zakresie transportu. Transformacja energetyczna nie wydarzy się bez transformacji kompetencji.
Jakie specjalizacje są obecnie najbardziej poszukiwane?
Według barometru zawodów z ubiegłego roku w skali całego kraju deficytowymi zawodami są między innymi elektryk, energetyk i spawacz. I to się raczej nie zmieni. W Polsce realizowane są w tej chwili inwestycje w ramach pierwszej fazy budowy morskich farm wiatrowych, za...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
