Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Rykoszetem w Europę

25 kwietnia 2026 | Plus Minus | Konrad Szymański

Prawica nie tylko cementuje dziś uwarunkowania własnej radykalizacji, ale szukając tożsamościowej odrębności, cała przesuwa się ochoczo w rejony, z których nie da się rozsądnie rządzić. Najbardziej sensowne rozważania modernizacyjne czy strategie gospodarcze są tu oferowane w pakiecie ze zwykłą eurofobią, która w przypadku przejęcia władzy, tym razem spęta nie pół, a cztery piąte energii rządu.

Żywa reakcja na tekst o słabnącym fundamencie polskiego członkostwa w Unii Europejskiej („Na drodze do polexitu”, „Plus Minus” z 14-15 marca) zilustrowała i wzbogaciła obraz tej sytuacji. Zdarzenia polityczne ostatnich tygodni dopisały z kolei ważne uzupełnienia, a czasem po prostu potwierdziły hipotezy, które mogły wydawać się wynikiem jakiegoś przewrażliwienia.

Aspektem z innej, ważnej dla mnie dziedziny jest fakt, że już od bardzo dawna esej opublikowany w papierowej gazecie nie skupił tak silnie uwagi. Polski świat debaty jest nadzwyczajnie zdominowany przez media elektroniczne, co przynosi pogłębiające się stany realnego znerwicowania tak uczestników, jak i widzów. To dopaminowe rozdygotanie prowadzi do osłabienia i w końcu rozpadu opinii publicznej, bez której demokracja przedstawicielska staje się atrapą. Bez przywrócenia kluczowej roli prasy dla organizacji opinii publicznej, porządkowania pojęć i obrazu zjawisk nasza demokracja, i tym samym państwo, będą coraz słabsze. I nie chodzi tu o fetysz samej celulozy i zapachu druku, ale o rolę czytania nieruchomych liter dla jakości myślenia.

Tekst wyświetlający tak unijne, jak i przede wszystkim polskie czynniki prowadzące nasz kraj poza proces integracji Europy pokazał jednak coś jeszcze ważniejszego – skalę rosnącej obawy o społeczne...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13462

Wydanie: 13462

Zamów abonament