Pozornie tylko książka, a jednak gra
„Pan Lasu” to fantastyczna propozycja zarówno dla miłośników książek, jak i gier na początek przygody z tzw. grami paragrafowymi – podane jest to wszystko w najprostszej formie, bez żadnych formalnych wygibasów czy zabawy gatunkiem.
Łukasz Orbitowski to jeden z najciekawszych współczesnych polskich prozaików. Zaczynał od grozy i fantastyki, ale z czasem wypracował styl łączący horror, prozę obyczajową, sensację i psychologiczne studium codzienności. W jego książkach bardzo ważne są miejsca z wyraźnym lokalnym kolorytem – zwłaszcza Kraków i Dolny Śląsk – oraz napięcie między zwyczajnością a czymś niepokojącym, niewytłumaczalnym. Często pojawia się temat pamięci, winy, przemocy, rozpadu relacji oraz dzieciństwa i młodości oglądanych z perspektywy dorosłego narratora.
Przygodę z jego twórczością warto rozpocząć od „Tracę ciepło” – dwóch chłopaków z krakowskiego Kazimierza próbuje rozwikłać zagadkę śmierci szkolnego woźnego, lecz szybko pojawiają się tam duchy, dziwne zjawiska i coraz bardziej niepokojące wydarzenia. Poza grozą ważne są tu przyjaźń, pierwsze doświadczenia graniczne, wchodzenie w dorosłość i poczucie, że lata 90. były światem chaotycznym, szorstkim i pełnym przemian. Albo „Święty Wrocław” – mieszkańcy osiedla Polanka odkrywają, że w ścianach bloków kryje się czarna, tajemnicza substancja, a wraz z tym zaczynają się zniknięcia ludzi i narasta zbiorowa psychoza. Wokół osiedla rodzi się coś na kształt kultu: ściągają...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

