Pluszowy buncik
Mateusz Morawiecki: „Chcę skupić osoby, którym nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna. Chcemy zmiany rządu, ale niekoniecznie działając partyjnie”.
Po niecałym tygodniu od założenia stowarzyszenia, które miało zbierać na centroprawicy wyborców zniechęconych coraz bardziej skonfederaciałym PiS-em, Mateusz Morawiecki udał się na siedmiogodzinną audiencję do prezesa Kaczyńskiego, która skończyła się kapitulacją buntowników zanim zdążyli się nacieszyć sondażami obiecującymi im poparcie na poziomie 18 proc., jeśli tylko wystartują w najbliższych wyborach z własnej listy. Morawieckiemu udało się namówić do udziału w swojej inicjatywie blisko 40 parlamentarzystów, co jest wynikiem imponującym na półtora roku przed tworzeniem list wyborczych i sama byłam pod wrażeniem, że tyle osób zaryzykowało polityczne kariery w partii, idąc za Morawieckim, który – w przeciwieństwie do wielu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)