Nawet 440 ładunków LNG może zniknąć tego lata z rynku
Konflikt w Zatoce Perskiej wywoła latem ubytek od 240 do 440 ładunków LNG. Europie łatwiej mierzyć się z obecnym kryzysem niż w 2022 r., od tamtej pory rozwinęła infrastrukturę gazową. Dostawy do Polski są zabezpieczone.
null
Rynek gazu uodpornił się na argument zimy, nawet tak mroźnej jak obecna, bo jak dotąd z tego powodu gazu nie zabrakło. Jednak konflikt w Zatoce Perskiej wywołał już na rynkach poważną nerwowość. Ceny paliwa od momentu wybuchu konfliktu USA i Izraela z Iranem falowały w ślad za informacyjną karuzelą. Potok sprzecznych doniesień następujących w niewielkich odstępach czasu nie sprzyjał i wciąż nie sprzyja stabilizacji rynku.
Fatalne wieści przyniósł 19 marca, kiedy to ogłoszono, że w wyniku irańskiego ataku uszkodzone zostały dwie katarskie linie produkcyjne LNG i jeden z dwóch zakładów skraplania. Qatar Energy wskazał, że odbudowa mocy zajmie od 3 do 5 lat.
Gdyby nie konflikt, sytuacja byłaby dość komfortowa – rok 2026 miał być początkiem wielkiej fali nowej podaży LNG. Uruchamiane są nowe moce produkcyjne w USA i Kanadzie. – Na rynku miało być luźno, ale tak nie będzie, bo ubytki przekraczają nowe moce – informowała podczas konferencji Orlen Gas Meeting w Krakowie Karolina Kozikowska z działu analiz rynku gazu w Orlenie.
null
Polska i Europa mają alternatywę
null
Orlen informował, że na skutek blokady Cieśniny Ormuz w kwietniu nie dotarły do koncernu zamówione ładunki z Kataru. Bartłomiej Więcek reprezentujący koncern zapewniał jednak, że Polska...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
