Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nie ma powodów do referendum w Rzeszowie

08 czerwca 2026 | Życie Regionów | Janina Blikowska
autor zdjęcia: Grzegorz Bukala / UM Rzeszow
źródło: Rzeczpospolita

Dwa razy byłem wybrany na prezydenta przez mieszkańców, to i mieszkańcy zdecydują o moim dalszym losie. Jestem zawsze na to przygotowany – mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

Panie prezydencie, pamięta pan, ile wynosiło zadłużenie miasta w czerwcu 2021 r., kiedy objął pan urząd po wygranych przedterminowych wyborach?

Pewnie, że pamiętam. Tylko trzeba dodać, że zadłużenie z połowy roku to jednak dane niepełne.

To jak wysoki był dług za cały 2021 rok?

Zbliżał się do miliarda złotych. To rzecz zupełnie naturalna w życiu samorządu, że się pożycza, ale chodzi o to, żeby pożyczać na inwestycje, a nie na bieżące utrzymanie miasta. Przedsięwzięcia, które realizujemy w Rzeszowie za mojej kadencji, to największy front inwestycyjny w historii miasta. Więc wiadomo, że i zadłużenie musi trochę wzrosnąć. Nie pożyczamy na pełne finansowanie inwestycji, a jedynie na wkład własny. Dzięki temu udaje się nam zrobić więcej.

Ale zadłużenie miasta cały czas rośnie. Na koniec roku ma sięgnąć prawie 1,6 mld zł...

No tak. Zazwyczaj jednak nie osiąga się planowanego progu, dlatego że proces inwestycyjny się opóźnia czy przedłuża. A w Rzeszowie zadłużenie wzrosło, bo zdecydowaliśmy się pożyczyć po to, żeby zbudować stadion. Pożyczyliśmy na połowę tej inwestycji. Podobnie było z realizacją Wisłokostrady – największej inwestycji w historii naszego miasta, czy na nowe drogi. Inwestujemy w coś, co przynosi później dochód, więc to jest niejako naturalne. Na szczęście inwestujemy, a jak te inwestycje przynoszą...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13497

Wydanie: 13497

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij