Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Paryż zostanie w jej sercu na zawsze

08 czerwca 2026 | Sport | Tomasz Wacławek
Maja Chwalińska po finale: Jest smutek, trochę popłakałam, ale na pewno też jestem bardzo dumna
autor zdjęcia: REUTERS/Guglielmo Mangiapane
źródło: Rzeczpospolita
Maja Chwalińska po finale: Jest smutek, trochę popłakałam, ale na pewno też jestem bardzo dumna

Maja Chwalińska w kilka tygodni stała się nową gwiazdą polskiego sportu. Chociaż w finale Rolanda Garrosa przegrała z 19-letnią Rosjanką Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6, to w Paryżu weszła z hukiem do tenisowej elity.

Trzy tygodnie w życiu sportowca potrafią zmienić naprawdę wiele. Przed startem Roland Garros liczyliśmy na odrodzenie Igi Świątek i marzyliśmy o tym, by zdobyła piąty tytuł w Paryżu.

Nikt jednak nie mógł spodziewać się, że tyle radości da nam inna Polka i w najważniejszym meczu turnieju będziemy trzymać kciuki za rówieśniczkę i przyjaciółkę Igi. Maja Chwalińska została pierwszą w erze open zawodniczką, która dotarła z kwalifikacji aż do finału Roland Garros (w 2021 r. Emma Raducanu przebyła podobną drogę w US Open i triumfowała w Nowym Jorku).

15 minut geniuszu

Tenisowy świat dopiero ją poznaje i uczy się wymowy jej nazwiska. Dla zagranicznej widowni stała się zjawiskiem i odkryciem, dlatego strona WTA przypomniała przed finałem jej pełną zakrętów karierę i przygotowała kompilację najlepszych zagrań, tytułując wideo „15 minut geniuszu”.

O tym finale w Paryżu marzyła od dziecka, o czym mogliśmy się przekonać z archiwalnych nagrań. Mimo rangi wydarzenia, wychodząc na najważniejszy mecz w życiu na jednym z największych stadionów na świecie, wyglądała na bardzo spokojną.

Trybuny, tak jak w półfinałowym spotkaniu z inną Rosjanką Dianą Sznajder, znów były biało-czerwone. Przyjechało mnóstwo rodaków, słychać było głośny doping. To wszystko sprawiało, że mogła się poczuć jak w domu. Ale kciuki trzymała za nią cała Polska:...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13497

Wydanie: 13497

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij