Parki kieszonkowe podbijają miasta
Mogą być niewielkim skwerem, zielonym zakątkiem z ławkami czy miniogrodem wpisanym w zabudowę osiedlową. Parki kieszonkowe są jednym z najbardziej wyrazistych trendów w rozwoju współczesnych miast.
Kieszonkowe parki to ogólnodostępne przestrzenie zieleni tworzone zwykle w gęsto zabudowanych częściach miast, na terenach wcześniej zaniedbanych, zabetonowanych lub po prostu niewykorzystanych.
– Stawiamy na zieleń i ekologię. W ostatnich latach udostępniliśmy mieszkańcom nowe przestrzenie parkowe w rejonie ul. Wantuły oraz ulic Wiertniczej i Leopolda. Do tego rewitalizację przeszły Park Wełnowiecki i Park w Dolinie Rzeki Ślepiotki – wylicza Marcin Krupa, prezydent Katowic.
I dodaje, że miasto z jednej strony dba o istniejące przestrzenie zielone, a z drugiej tworzy nowe, by zwiększać komfort życia mieszkańców. Od wiosny tego roku zakłada mikrolasy, a obecnie katowicki Zakład Zieleni Miejskiej prowadzi postępowania przetargowe dotyczące utworzenia 10 parków kieszonkowych. Inwestycje te mają wspierać miejską bioróżnorodność poprzez nowe nasadzenia drzew i krzewów.
Od Krakowa po Poznań
Parki kieszonkowe powstają dziś w wielu polskich miastach – zarówno dużych, jak i średnich czy całkiem małych. Kraków należy do pionierów tego rozwiązania. Tam pierwszy taki park powstał pod koniec 2016 r., a dziś funkcjonuje już około 45 podobnych przestrzeni.
Także w Poznaniu od wielu lat realizowane są działania odpowiadające idei parków kieszonkowych,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
