Strajk poczty uratował Brauna
Od ponad dwóch miesięcy prokuratury czekają na pisma potwierdzające uchylenie immunitetu Grzegorza Brauna – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. Najpierw dokumenty tkwiły w Belgii, teraz są przetrzymywane w Polsce.
10 lipca ubiegłego roku, w rocznicę pogromu Żydów w Jedwabnem, Radio Wnet połączyło się z przebywającym w tym miasteczku na Podlasiu Grzegorzem Braunem, europosłem Konfederacji Korony Polskiej. Braun mówił, że zbrodni wcale nie dokonali Polacy, lecz Niemcy, narzekał, że jest regularnie potępiany za „mówienie prawdy”, a potem przeszedł do innych tematów związanych z Holokaustem.
– Mord rytualny to fakt, a dajmy na to Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fake. I kto o tym mówi, ten zostaje oskarżany o straszne rzeczy, odsądzany od czci i wiary – powiedział Braun. Dodał, że „Muzeum Auschwitz-Birkenau oferuje przekaz pseudohistoryczny, który nie spełnia kryteriów warsztatu historyczno‑naukowego” i „uniemożliwia prowadzenie badań nad komorami gazowymi”.
Dziennikarz Radia Wnet zareplikował, że był w Auschwitz-Birkenau i trudno mu uznać, by zobaczył coś nieprawdziwego, a potem przerwał wywiad. Postępowanie w sprawie negowania Holokaustu wszczął pion śledczy IPN w Krakowie, a jeszcze we wrześniu ubiegłego roku do Parlamentu Europejskiego trafił wniosek o uchylenie immunitetu Brauna.
Parlament Europejski decyzję w tej sprawie podjął 26 marca, ale mimo to – jak ustaliła „Rzeczpospolita” – Braun za negowanie komór gazowych wciąż nie odpowiada karnie. Powód jest zaskakujący: wielotygodniowa zwłoka w dostarczeniu do polskiej prokuratury dokumentów z...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
