Elon Musk mógł sprzedać akcje SpaceX znacznie drożej
W pierwszym dniu giełdowej historii akcje SpaceX zwyżkowały nawet o 30 proc., a wycena kosmicznej spółki zrównała ją z największymi przedsiębiorstwami świata.
Debiut SpaceX okazał się ogromnym sukcesem dla dotychczasowych właścicieli akcji – cieszyły się one ogromnym popytem zarówno podczas oferty publicznej, jak i w pierwszym dniu handlu, kiedy kurs rósł chwilami o 30 proc. wobec ceny sprzedaży w IPO.
Szał zakupów
W dniu debiutu popyt na akcje SpaceX był na tyle duży, że do wprowadzenia akcji do obrotu doszło ze sporym opóźnieniem, po około dwóch godzinach od otwarcia handlu kasowego. Podobne zainteresowanie w przeszłości budziły również debiuty Google w 2004 r. czy Mety (właściciela Facebooka) w 2012 r. Gdy handel papierami SpaceX wreszcie ruszył, kurs wystrzelił o kilkanaście procent wobec ceny z IPO, sięgającej 135 dol.
W kolejnych godzinach akcje kosmicznej spółki zyskiwały, sięgając maksymalnie 176,52 dol. Ostatecznie piątkowe notowania zamknęły się w okolicach 161 dol., rosnąc na finiszu o ponad 19 proc. Kapitalizacja spółki sięgnęła zatem 2,1 bln dol., co uplasowało SpaceX w gronie sześciu największych firm świata, wyżej m.in. od innej firmy założonej przez Elona Muska – Tesli.
– Obserwowanie, jak firma, do której dołączyłem, gdy była zaledwie szkicami na papierze, staje się tak cenna, jest niemal surrealistyczne – stwierdził Tom Mueller, założyciel SpaceX, który spędził w firmie 18 lat i akcjonariusz, a obecnie prezes Impulse Space,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
