Ujednolicanie orzecznictwa odbije się na niezależności?
Nowelizacja przepisów o zamówieniach publicznych ma sprawić, że prawo będzie interpretowane w sposób bardziej jednolity. Eksperci obawiają się jednak, że stanie się to kosztem niezależności KIO.
Najnowszy projekt nowelizacji ustawy – Prawo zamówień publicznych (p.z.p.) w znacznej mierze dotyczy rozstrzygania sporów przetargowych. Z jednej strony podnosi wysokości wpisów, jakie muszą uiszczać przedsiębiorcy, by ich odwołanie zostało rozpoznane przez Krajową Izbę Odwoławczą (przy najdroższych zamówieniach nawet do 150 tys. zł), z drugiej ma na celu ujednolicenie orzecznictwa Izby. Temu ma służyć m.in. wprowadzenie możliwości podejmowania przez KIO uchwał dotyczących interpretacji przepisów, które będą wiązać wszystkich orzeczników.
– Wprowadzenie do ustawy rozwiązań prawnych wspierających jednolitość w obszarze interpretacji przepisów ustawy p.z.p. było jednym z nadrzędnych celów procedowanej nowelizacji. Powszechnie wiadome i jak się wydaje – niesporne jest, że niejednolitość interpretacji, nie tylko w obszarze orzecznictwa Izby, ale także w obszarze kontroli prowadzonych przez różne uprawnione instytucje, jest zjawiskiem dalece niepożądanym i mającym negatywny wpływ na kwestie związane z przebiegiem postępowań o udzielenie zamówienia publicznego m.in. w obszarze wydatkowania środków publicznych – uzasadnia potrzebę zmian Michał Trybusz, rzecznik prasowy Urzędu Zamówień Publicznych, który przygotował projekt nowelizacji.
Jednolitość potrzebna, ale nie za wszelką cenę
Eksperci,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)