Giorgia Meloni boi się o władzę
Emerytowany generał Roberto Vannacci, prorosyjski i ksenofobiczny, podbiera głosy Włochów zawiedzionych liberalizmem pani premier.
Na wiecach Futuro Nazionale (FN) można się poczuć jak za czasów Benito Mussoliniego. Tak jak Duce, Vannacci zwraca się do swoich zwolenników per „camarati”, „towarzysze”. Przyjął też dla swojego ugrupowania hasło faszystów „Dio, Patria e Familia” („Bóg, Ojczyzna i Rodzina”). No i zawiązał w Parlamencie Europejskim sojusz z innym ugrupowaniem o ciągotach nazistowskich: niemiecką AfD.
To chyba się Włochom podoba. A przynajmniej znaczącej ich części. Partia, która została utworzona ledwie w lutym, może już liczyć na 7,6 proc. poparcia – wynika z opublikowanego w ten weekend sondażu dla instytutu YouTrend. Czyli więcej, niż zbiera kluczowy koalicjant w rządzie Giorgii Meloni: Liga Mattea Salviniego. I prawie tyle, co założona jeszcze przez Silvia Berlusconiego Forza Italia.
Program ugrupowania jest radykalny. Zakłada na przykład wydalenie do swoich dawnych ojczyzn 2/3 imigrantów. Tak, aby ci, którzy pozostaną, stanowili ledwie 4 proc. społeczeństwa. Vannacci, który był attaché wojskowym w Moskwie i nie ukrywa swoich sympatii dla Kremla, zapowiada także wstrzymanie pomocy dla Ukrainy i wznowienie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
