Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Uciekająca sztuczna inteligencja. Co ujawnił incydent w OpenAI

29 lipca 2026 | Ekonomia i rynek | Katarzyna Kucharczyk
Rynek przechodzi obecnie od etapu, w którym AI pełni rolę asystenta udzielającego odpowiedzi, do etapu, w którym samodzielnie wykonuje coraz bardziej złożone zadania. To ogromna szansa na wzrost produktywności, ale jednocześnie rosnąca potrzeba skutecznego nadzoru
autor zdjęcia: shutterstock
źródło: Rzeczpospolita
Rynek przechodzi obecnie od etapu, w którym AI pełni rolę asystenta udzielającego odpowiedzi, do etapu, w którym samodzielnie wykonuje coraz bardziej złożone zadania. To ogromna szansa na wzrost produktywności, ale jednocześnie rosnąca potrzeba skutecznego nadzoru

Podczas testów AI wydostała się z zamkniętego środowiska i uzyskała dostęp do systemów jednej z firm. Incydent ujawniony przez OpenAI pokazuje, że autonomiczne modele są coraz większym zagrożeniem.

Koncern OpenAI poinformował, że podczas testów bezpieczeństwa nowego modelu GPT-5.6 Sol, sztuczna inteligencja włamała się do zewnętrznych systemów jednej z firm.

– Ten incydent nie oznacza, że AI zbuntowała się albo zaczęła działać według własnej woli. Pokazuje jednak coś znacznie bardziej realnego: system otrzymał konkretne zadanie i zrealizował je metodami, których twórcy nie przewidzieli i których z pewnością nie zaakceptowaliby – mówi Marcin Stypuła, szef firmy Semcore. W jego opinii nie było to niewinnym incydentem, lecz ostrzeżenie. Im więcej samodzielności będziemy przekazywać systemom AI, tym częściej mogą pojawiać się podobne, a nawet poważniejsze zdarzenia.

– Największym zagrożeniem nie jest dziś AI, która ma własną wolę, lecz AI, która zbyt skutecznie realizuje źle zabezpieczony cel – podsumowuje Stypuła.

Co konkretnie stało się w OpenAI

Analizując opis tego przypadku można ocenić, że agent AI posiadał zbyt szerokie uprawnienia, a dodatkowo środowisko testowe nie zostało wystarczająco odizolowane.

– Przebieg zdarzeń pokazuje, że model wykonywał cele zgodnie z otrzymanymi instrukcjami, jednak zabrakło odpowiednich zabezpieczeń typu sandbox, ograniczeń sieciowych lub kontroli uprawnień – wyjaśnia Aleksander Kostuch, inżynier Stormshield, doradca w zakresie cyberbezpieczeństwa. Podkreśla, że AI samoistnie nie obchodzi...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13541

Wydanie: 13541

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij