Sprawiedliwość odwleczona to niesprawiedliwość
Jeden z klientów opowiadał mi, że po 23 latach procesu usłyszał wyrok skazujący go na 300 zł grzywny. Sam proces rozpoczęty jeszcze w latach dziewięćdziesiątych określa jako kuriozum. Ale są też zakończenia mniej pozytywne.
Nikomu nie odmówimy ani nie opóźnimy prawa lub sprawiedliwości” stanowi Wielka Karta Swobód z 1215 r. William Penn w 1693 r. stwierdził, że „Odwlekanie sprawiedliwości jest niesprawiedliwością”, co powtórzył Martin Luther King Jr. w 1963 r. w Liście z więzienia w Birmingham. Jest rok 2026, żyjemy w Polsce – demokratycznym państwie prawa urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Nasza Konstytucja daje każdemu prawo do sprawiedliwego rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Czyżby?
Gdy piszę ten felieton, oczekuję na wynik skargi o przewlekłość postępowania. Sprawa o naprawienie szkody wpłynęła do sądu w kwietniu 2020 r. Przez 6 lat, pomimo trzykrotnych pism przypominających, sąd nie wyznaczył terminu pierwszej rozprawy. W dniu złożenia pozwu jeden z pozwanych miał 72 lata. Dziś ma 78, jeśli jeszcze żyje. Jeśli nie, sprawa zapewne zostanie zawieszona i utknie w martwym punkcie na kolejne lata. Dochodzona szkoda wynosiła w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)