Na motorowerze po zwycięstwo
AfD wykorzystuje w kampanii wyborczej w Saksonii-Anhalcie kultowy status, jakim się tu cieszą enerdowskie motorowery Simson. Nie podoba się to mieszkającej w USA rodzinie Simsonów, potomkom żydowskich właścicieli fabryki.
„Wyjazd Simsonem” – tak nazywają się wielkie akcje wyborcze, które Alternatywa dla Niemiec (AfD) organizuje co niedzielę w różnych regionach Saksonii-Anhalt. Ostatnia odbyła się w Quedlinburgu, 23-tysięcznym mieście w powiecie Harz na zachodnim krańcu landu. Miasto pełne zabytków, ponad dwa tysiące budynków z muru pruskiego plus zamek i kolegiata są od 1994 r. na liście dziedzictwa kulturowego UNESCO.
W centrum nie było miejsca na spotkanie przed przejażdżką, przeniesiono je w ostatniej chwili na wielką łąkę. Pojawiło się kilka tysięcy ludzi (z setkami motorowerów). Dużo. Land ma niewiele więcej niż 2 miliony mieszkańców.
Ulrich Siegmund na czele
Gwar, huk silników, zapach benzyny, kiełbaski z grilla. I hasła padające ze sceny: „Nie dajcie się przedstawiać jako naziści”, „To my jesteśmy w samym środku społeczeństwa”, „Wszystko jest możliwe” – w tym tak wielkie zwycięstwo AfD w wyborach do miejscowego landtagu 6 września, że partia ta, uważana tu oficjalnie za ekstremistycznie prawicową, utworzy rząd. Byłby to pierwszy skrajnie prawicowy rząd w RFN.
Według ostatnich sondaży AfD ma w Saksonii-Anhalt 43 proc. poparcia, ale nie jest pewne, czy wystarczy to do samodzielnego rządzenia. Jeżeli tak, to droga do przejmowania władzy w innych wschodnich landach będzie otwarta, a na koniec, jak marzą liderzy partii, nastąpi „renesans” całych Niemiec....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
