Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Czyj podpis powinien być ważniejszy?

26 sierpnia 2026 | Sądy i Prokuratura | Aneta Łazarska

Mechanizm kontrasygnaty traci swoje uzasadnienie, gdy akt prezydenta ma zapewnić niezależne i nieprzerwane funkcjonowanie władzy sądowniczej.

Nie milkną echa sporu pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a premierem Donaldem Tuskiem o charakter kontrasygnaty przy powołaniu asesorów. To spór polityczny, ale rzucający cień na odrębność i niezależność władzy sądowniczej.

W Polsce od lat trwa przeciąganie liny między władzą ustawodawczą a wykonawczą i przemożne jest dążenie do zachowania jak największego wpływu prezydenta na władzę sądowniczą. A problem wciąż ten sam: brak standardów transparentności, przewidywalności, arbitralność i brak kontroli sądowej aktów powołań sędziowskich i asesorskich.

Zasada odrębności i niezależności władzy sądowniczej

Bez wątpienia przepisy dotyczące sędziowskich i asesorskich powołań powinny być wolne od politycznych wpływów. Tak niestety nie jest, czego wyrazem są spory związane z politycznymi kontrasygnatami czy prerogatywami. Od lat wykorzystuje się prerogatywy do upolitycznienia procesu nominacji sędziowskich. Doskonałym przykładem jest odmowa powoływania sędziów wskazanych przez KRS. Poprzedni prezydenci i obecni uważają, że to ich wyłączne uprawnienie, w oderwaniu od poszanowania zasady trójpodziału władzy.

Niestety, mimo słusznych postulatów RPO o zmianę tych reguł jego wnioski zostały odrzucone. Tymczasem do Biura RPO od lat wpływają skargi od osób ubiegających się o mianowanie na urząd asesora, które „czasami przez wiele...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13564

Wydanie: 13564

Spis treści

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij