Roboty wchodzą do hoteli, ale nie zastąpią empatii
Rosną koszty pracy, niedobory kadrowe i presja na efektywność, co napędza falę automatyzacji w hotelarstwie. Autonomiczne maszyny odkurzają korytarze, dowożą ręczniki i wzywają windy, a w Chinach powstaje pierwszy obiekt w pełni obsługiwany przez AI.
Boom na AI i robotyzację nie omija praktycznie żadnej branży. I o ile sztuczna inteligencja na stałe wpisała się w krajobraz podróży, gdyż wykorzystujemy ją do wyboru kierunków wakacyjnych, rezerwacji noclegów i planowania tras, to transformacja zaplecza operacyjnego obiektów noclegowych może budzić już mieszane uczucia.
Twarda kalkulacja zamiast futurystyki
Odsetek firm uwzględniających AI w swoich strategiach wzrósł w br. do 35 proc. W wielu przypadkach to działanie w dużym stopniu wizerunkowe, jednakże w branży hospitality nie chodzi o nowinki technologiczne, lecz o twardy rachunek ekonomiczny i optymalizację powtarzalnych procesów logistycznych. Kluczowe dane potwierdzające tę tendencję przynosi badanie opublikowane przez Międzynarodowe Archiwum Nauki i Badań (International Archives of Science and Research), analizujące wdrożenia robotów usługowych AI w hotelach w Katarze. Wynika z niego, że inwestycja w inteligentne maszyny osiąga dodatni zwrot z inwestycji (ROI) średnio po niecałych trzech latach, a współczynnik zastępowania pracy ludzkiej w zautomatyzowanych obszarach sięga 0,72. Co więcej, ogólna efektywność operacyjna wzrasta o ponad 38 proc. Wedle badań największe korzyści logistyczne przynosi room delivery – w przypadku...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
