Pomimo cła Polacy wciąż kupują w Chinach
Choć wprowadzenie opłaty 3 euro miało uderzyć w platformy i spowodowało początkowo dwucyfrowy spadek liczby paczek, to jedynie 12,8 proc. konsumentów przyznaje, że z powodu cła zrezygnowało z zakupów w Chinach.
Unijna walka z falą chińskich produktów kupowanych za pośrednictwem chińskich platform internetowych idzie oporniej niż można było oczekiwać. Choć od 1 lipca za pozycję towarową w zamówieniu trzeba zapłacić dodatkowe 3 euro, to jednak 79,7 proc. kupujących przyznaje, że nie zniechęciło ich to i nie zrezygnowali z zakupów – wynika z badania UCE Research dla „Rzeczpospolitej”. Zostało przeprowadzone na grupie ponad 800 konsumentów, którzy zadeklarowali, że przynajmniej 1-2 razy na kwartał kupują na chińskich platformach.
Wcześniej pisaliśmy o spadku liczby paczek, jaki po wprowadzeniu przepisów odnotowały firmy logistyczne. O kilkunastoprocentowym spadku mówiła też Poczta Polska. Z kolei PAP, opierając się na danych z Ministerstwa Finansów, poinformowała, że w czerwcu było 4,2 mln zgłoszeń celnych dotyczących towarów e-commerce, ale w lipcu ich liczba spadła ponad 50 proc., do 2,1 mln. Równocześnie w lipcu 2026 r. do budżetu trafiło z tego tytułu niemal 68 mln zł.
3 euro cła to za mało?
Od 1 lipca przesyłki o wartości do 150 euro zostały objęte ryczałtowym cłem w wysokości 3 euro za pozycję towarową. Oznacza to, że kupując różnorodne produkty, za każdy trzeba zapłacić oddzielnie. W przypadku nowych ceł nie chodzi o 3 euro za całą paczkę ani za...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
