Alarmy mają być wcześniej niż zagrożenie
System ostrzegania ludności czekają zmiany. MSWiA zapowiada automatyzację syren, większą rolę Państwowej Straży Pożarnej oraz nowe sposoby informowania o zagrożeniach.
W wywiadzie w TOK FM w minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zapowiedział zmiany, które mają przyspieszyć reakcję służb i umożliwić szybsze dotarcie z informacją do mieszkańców zagrożonych obszarów. Tego samego dnia, gdy minister skłdał te deklaracje, do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego wysłano alert RCB w związku ze zmasowanym atakiem powietrznym na zachodnią Ukrainę.
Reformy systemu ostrzegania powróciły do dyskursu publicznego jako pokłosie incydentu w Tarnawie-Kolonii, gdzie 30 lipca wybuchł rosyjski pocisk manewrujący Ch-101. Alarm ogłoszono dla 17 powiatów, natomiast syreny zawyły jedynie w siedmiu. Z kolei w powiecie biłgorajskim polecenie uruchomienia alarmu przyszło dopiero po wybuchu pocisku.
Jednym z największych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)