Jak zabezpieczyć inwestora przed roszczeniami podwykonawców
Solidarna odpowiedzialność za wynagrodzenie podwykonawców wymaga od inwestora skutecznych zabezpieczeń umownych. Nie powinny one jednak prowadzić do zachwiania równowagi między ochroną przed roszczeniami a sprawną realizacją kontraktu.
Solidarna odpowiedzialność inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawców to temat doskonale znany każdemu uczestnikowi procesu budowlanego. Mechanizm jest prosty: podwykonawca, który nie otrzymał zapłaty od generalnego wykonawcy, może skierować roszczenie bezpośrednio do inwestora. Skutek? Inwestor płaci dwa razy: raz wykonawcy, raz podwykonawcy. Jak tego uniknąć?
Kodeksowa ochrona podwykonawcy
Nic dziwnego, że umowy o roboty budowlane rozbudowały klauzule dotyczące podwykonawstwa do rozmiarów małych regulaminów. Procedury zgłaszania podwykonawców, obowiązki dokumentacyjne przy każdym rozliczeniu, mechanizmy wstrzymywania płatności – to dziś standard, a nieodłączną częścią rozliczenia przerobu lub kamienia milowego stało się „zbieranie papierów” od podwykonawców.
Powód tej praktyki zamyka się w jednym przepisie Kodeksu cywilnego – art. 6471, zgodnie z którym inwestor odpowiada solidarnie z (generalnym) wykonawcą za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy za wykonane roboty budowlane. Odpowiedzialność ta powstaje, jeżeli inwestor został uprzednio poinformowany o podwykonawcy i nie złożył sprzeciwu w ciągu kolejnych 30 dni lub innym krótszym terminie, o ile taki został zastrzeżony w umowie. Ponadto, jest ona ograniczona do niższej z kwot: wynagrodzenia należnego podwykonawcy z umowy podwykonawczej albo wynagrodzenia należnego...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)