PKOl nie sprzedał sportowców
Patrzę na umowę między Zondacrypto a PKOl w kontekście marketingowo-prawnym. Poza małymi niedostatkami była sporządzona fachowo – mówi „Rz” Tomasz Redwan, ekspert ds. marketingu sportowego.
PZPN stracił ostatnio kilku sponsorów: InPost, Staropolankę, TCL, teraz podobno Biedronkę, a Orlen ma przedłużyć umowę na gorszych warunkach. Dlaczego tak się dzieje?
Przyczyny mogą być różne. W przypadku InPostu mogę się domyślać, bo ta firma jest w miarę świadomym sponsorem i stwierdziła podstawową rzecz: mniej liczy się prestiż, a bardziej klient. Przenieśli się ze sponsorowania reprezentacji do Ekstraklasy, gdzie jest 18 drużyn, a w każdym z tych miast stoją ich paczkomaty. To jest marketingowo do obronienia. Warto pamiętać, że InPost był jednym z bardziej aktywnych sponsorów. Robił różne akcje, eventy.
Biedronka była z reprezentacją Polski od 2010 r. Co mogło sprawić, że teraz rezygnuje?
Jeśli chodzi o Biedronkę, być może władze spółki stwierdziły, że po tylu latach to już nie jest tak gorące jak kiedyś. Wszyscy pamiętamy ich aktywacje związane z polskimi nazwiskami przed Euro 2012. Biedronka będzie musiała się w jakiś sposób dalej pokazywać, bo walczy o klientów z innymi dyskontami. Odchodzi też Staropolanka. Gorsze czasy i mniejsze przychody powodują, że wychodzi się ze sponsoringu.
Czy w samym PZPN dzieje się obecnie coś, co zniechęca sponsorów?...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
