Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Klucz do gospodarki: przestać wypychać sektor prywatny

04 września 2026 | Ekonomia i rynek | Andrzej Halesiak
autor zdjęcia: parkiet.tv
źródło: Rzeczpospolita

Najtrudniejszą do zaakceptowania wiadomością dla polityków – wszystkich stron sceny – jest ta: na inwestycje firm wpływa nie to, co deklarują oni jako działanie probiznesowe, lecz wszystko, co robią.

Decyzja inwestycyjna – szczególnie taka, która wiąże się z zaangażowaniem środków, których nie można wycofać (sunk costs) – opiera się na dwóch filarach. Pierwszy to oczekiwana korzyść: zainwestowany kapitał ma przynieść zakładany zwrot. Drugi to względna pewność, że ten zwrot rzeczywiście się zmaterializuje – że warunki działania (otoczenie makroekonomiczne, stawki podatkowe, regulacje, system prawny) nie zmienią się w trakcie realizacji projektu na tyle, by wywrócić cały biznesplan.

Tę logikę procesów inwestycyjnych przywołałem dziesięć lat temu w tekście „Wyboista droga inwestycji" („Rzeczpospolita", 12.09.2016). Wracam do niej, bo ostatnia dekada dobitnie pokazała, że gdy pęka filar pewności, sam atrakcyjny zwrot to za mało, żeby skłonić prywatne firmy do inwestowania. A jego pęknięcie ma w Polsce źródła głównie krajowe.

Co się stało w ostatnich 10 latach

W 2016 r. ogłoszony został tzw. Plan Morawieckiego, którego sztandarowym celem było podniesienie relacji inwestycji do PKB z 20 proc. w 2015 r. do 25 proc. w 2020 r. Motorem rozwoju miały stać się lokalne firmy.

To, co wydarzyło się w kolejnych dziesięciu latach, jednoznacznie wskazuje, że praw ekonomii nie da się oszukać. Na filar pewności uwarunkowań posypała się seria szoków. Zmiany regulacyjne...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13572

Wydanie: 13572

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij