Berek w TK polisą Tuska
Maciej Berek najprawdopodobniej zostanie wybrany w piątek na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej”, mimo sprzeciwu części posłów Polski 2050 i Lewicy, koalicja 15 października zamierza zademonstrować jedność i zapewnić kandydatowi KO większość w Sejmie. Kandydatura bliskiego współpracownika premiera budzi kontrowersje. Krytykują ją organizacje prawnicze, część środowiska sędziowskiego, a także wyborcy, którzy w sondażach wskazują na ryzyko dalszego upolitycznienia Trybunału.
W PiS rosną nadzieje, że ostateczną przeszkodą dla nominacji może okazać się prezydent Karol Nawrocki. W otoczeniu premiera słychać jednak, że Tusk nie zamierza się wycofać, traktując Berka nie tylko jako kandydata, lecz jako ważne zabezpieczenie polityczne na wypadek przyszłej utraty władzy.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)