Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Między dziewczynami chowany

10 marca 2000 | Magazyn | JK
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane

TATRY I LUDZIE

Opowiada Jan Krzysztof, naczelnik TOPR-u: - Rok temu, w maju, zamknięto kolejkę na Kasprowy, bo dyrektor Byrcyn spostrzegł, że obudziły się świstaki i wyciąg może im przeszkadzać. Wszyscy potraktowali tę wiadomość jako żart, ale okazało się to prawdą.

Między dziewczynami chowany

FOT. ARCHIWUM PRYWATNE W. GĄSIENICY-BYRCYNA

JEŚLI UTRACĘ

Jeśli utracę wiarygodność mamy, żony, dzieci, puknie mi serce Jeśli innych ludzi, zolno mi bedzie Kie utracimy Tatry, urodną cząstkę naszej Polski, wiarygodność straci nasze pokolenie Więc Wam, którzy odbieracie moje dobro, wybaczam I dalej będę strzegł świątyni Sumienie ostało

Wojciech Gąsienica-Byrcyn

O Wojciechu Gąsienicy-Byrcynie, dyrektorze Tatrzańskiego Parku Narodowego, jedni mówią, że ma wrażliwość artysty, drudzy, że jest twardy, rzutki i zaradny. Że jest kulturalny i ułożony, a zarazem wyjątkowo nieustępliwy. Skłonny do refleksji, ale i dusza towarzystwa. Nawet wrogowie nie odmawiają mu osobistego uroku. Zwolennicy widzą w nim górala, który przejdzie do historii.

Małgorzata Cichocka, szefowa klubu radnych Solidarni Ponad Podziałami w zakopiańskiej Radzie Miasta, mówi: - Dzielę ludzi na ciepłych i zimnych, głośnych i cichych. Wojtek należy do ciepłych i cichych. Jest łagodny, wrażliwy. I właśnie taki człowiek...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 1957

Spis treści

Fotoreportaż

Zamów abonament