Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Tylko morza szum

10 marca 2000 | Moje Podróże | MT
źródło: Nieznane

ADRESY, CENY

HEL

Półwysep ciszy

Tylko morza szum

Od strony otwartego morza i Zatoki Puckiej próżno by o tej porze roku wypatrywać człowieka

FOT. (C) WOJTEK JAKUBOWSKI/KFP

MAREK TRZEBIATOWSKI

Jeżeli lubisz pełne plaże, tłumy turystów i wysokie ceny, to z wyjazdem na półwysep Hel poczekaj do lata. Teraz jest tam zupełnie inaczej - spokój, cisza, przyroda i szum morza.

O tej porze roku o okropnościach sezonu letniego przypominają jedynie znaki drogowe, ostrzegające przed odholowywaniem nieprawidłowo zaparkowanych samochodów. Poza tym jest sielsko i sennie, nikt nigdzie się nie spieszy. Na plażach od strony otwartego morza i Zatoki Puckiej próżno wypatrywać człowieka. Miejsca na parkingach tylko czekają, żeby zaparkował na nich jakiś samochód.

Foki i widoki

Trzydziestoczterokilometrowy Półwysep Helski w najszerszym miejscu ma trzy kilometry, w najwęższych fragmentach odległość pomiędzy brzegami wynosi jedynie dwieście metrów. Do długich spacerów najlepiej nadają się plaże Juraty, Kuźnicy i Jastarni. Jest tu cicho i spokojnie. Żywej duszy. Morze gładkie, w niewielkiej odległości od brzegu widać manewry okrętów podwodnych.

Na spacer możemy też wybrać się na brzeg Małego Morza, jak nazywają zatokę...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Brak okładki

Wydanie: 1957

Spis treści

Fotoreportaż

Zamów abonament