Cud się nie wydarzył
Pytanie zadane przez organizatorów gdańskich spotkań skłania do odpowiedzi zgodnej z przekonaniem, że skoro coś się wydarzyło, oznacza, że musiało się wydarzyć. W języku fachowym określa się je jako "determinizm retrospektywny". Nie będę tu wnikał w filozoficzne implikacje takiego postrzegania procesu dziejowego, chcę tylko stwierdzić, że - będąc sceptycznym wobec tak pojmowanego determinizmu - mam również wątpliwości co do tzw. historii alternatywnej, której radykalna wersja opiera się na odwrotnym przekonaniu - wszystko mogło się wydarzyć. Zgodnie z tradycyjnie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
