Rewolucja Rokity
Takie plany ma kandydat Platformy Obywatelskiej na premiera Jan Rokita. Pomysł popiera potencjalny koalicjant PO - Prawo i Sprawiedliwość.
Obecnie niemal o wszystkich wydatkach decyduje minister finansów. W razie objęcia władzy przez PO, szef tego resortu byłby tylko księgowym, który będzie przedstawiał rządowi informację o spodziewanych wpływach i ewentualnej dziurze budżetowej. Decyzję, na co wydać pieniądze, podejmie premier. Pomagać mu w tym będzie nowy minister rozwoju, który zyska w rządzie uprzywilejowaną pozycję. - Trzeba wreszcie zmienić anachroniczny system finansów publicznych i ograniczyć rozrost administracji. Nikt nie kontroluje, czy resorty sensownie wydają publiczne pieniądze - powiedział "Rz" autor pomysłu Jan Rokita.
Nad założeniami programu już od dłuższego czasu pracują dla PO zespoły ekspertów. Ich działalność owiana jest tajemnicą, ale wiadomo,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)


