Euro na budowę... tożsamości europejskiej
MAGDALENA KOPCZYŃSKA: Ponieważ kultura europejska powstawała i różnicowała się przez ponad 2 tys. lat. W każdym rejonie jest elementem tożsamości narodowej. Ponadto stosunek do kultury jest dużo bardziej emocjonalny i złożony niż np. do gospodarki, w której mamy międzynarodowe korporacje, wspólne interesy ponadkontynentalne. Akceptacja zasad wspólnej pracy w dziedzinie gospodarki jest prosta, w dziedzinie kultury problem stanowi chociażby duma narodowa. Do dziś np. kłócimy się z Francuzami o Chopina i Marię Skłodowską-Curie. Ponadto każdy kraj prowadzi politykę kulturalną w inny sposób: Wielka Brytania lokalnie, Francja - centralnie.
Jednak w europejskich programach pomocowych jest miejsce dla projektów kulturalnych.Przełom nastąpił w połowie lat 70., kiedy zaczęto mówić o potrzebie kształtowania świadomości europejskiej. Ówczesne debaty na ten temat przypominały te dzisiejsze w sprawie zaakcentowania europejskich korzeni chrześcijańskich Europy w konstytucji UE. Wtedy tożsamość europejska nie była dla wielu państw czymś tak oczywistym, jak dziś... Tymczasem po 30...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
