źródło: Nieznane
Miasto nie chce przejąć lokalu, choć w kolejce czeka sześć tysięcy warszawiaków DWUPOKOJOWE ODDAM... Ponad 40-metrowe mieszkanie czeka na lokatora na Pradze Południe. Poprzednia właścicielka chciała je oddać do zasobów komunalnych, ale miasto lokalu nie przyjęło. Zażądało gruntownego remontu, a właściwie... zdemolowania mieszkania. Oglądaliśmy mieszkanie, które pani Elżbieta Panus chce oddać do zasobów komunalnych. Jest w takim stanie, że nowy lokator mógłby się do niego wprowadzić zaraz. Na ścianach czysta tapeta (a kazano ją zerwać i ściany pomalować, najlepiej z lamperią), w przedpokoju i łazience drewniana boazeria, zrobione pawlacze i szafy. Czy rzeczywiście trzeba to wszystko zniszczyć? (c) RAFAŁ GUZ
Pani Elżbieta Panus w 1986 r. dostała dwupokojowe mieszkanie w komunalnym budynku przy ul. Szaserów 60. Zajmowała je razem z mężem i dwojgiem dzieci. W lokalu była rozwalająca się kuchnia węglowa, zimna woda i stary przedwojenny zlew. Na własny koszt doprowadziła gaz...