Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Założyć kotu dzwonek

10 czerwca 1995 | Ekonomia | AB

Reforma chilijskiego systemu emerytalnego

Założyć kotu dzwonek

Z dr. Jose Pinerą, byłym ministrem pracy Chile, twórcą radykalnej przebudowy chilijskiego systemu ubezpieczeń społecznych w latach 1978-1980, rozmawia Aleksandra Biały.

Czy kiedykolwiek marzył pan o robieniu czegoś innego niż przeprowadzanie reformy systemu emerytalnego w Chile?

Tak, oczywiście. Zanim przyjechałem do Chile i zostałem ministrem pracy, byłem profesorem uniwersyteckim na Harvardzie. Jeżeli życie nie poprowadziłoby mnie na tę ścieżkę, na której mogłem zmienić losy mojego kraju, zostałbym prawdopodobnie profesorem w Harvardzie.

Uwielbiam czytać, studiować, rozwiązywać naukowe problemy. Lubię akademickie życie. Interesuje mnie historia, filozofia, poznawanie kultur innych krajów i muzyka. Mam jednak pasję zmieniania świata, nie tylko studiowania. Interesuje mniej jednak polityka społeczna, a nie biznes. Nie chciałbym doradzać przedsiębiorstwom.

Wielu ludzi mówi, że jest pan mistrzem w tłumaczeniu zasad chilijskiej reformy. Robi to pan w bardzo prosty i przekonujący sposób. Skąd te umiejętności?

(ciepły uśmiech) Myślę o mojej matce. Było nas w domu sześciu braci. Nasza matka jest bardzo serdeczną, opiekuńczą kobietą. Taka trochę w stylu włoskiej bardzo ciepłej matki, o ogromnym sercu. Mimo że moja matka jest bardzo...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 502

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij