Magia ognia
Sapienti sat!
Magia ognia
A jednak cudowne zjawiska istnieją. Jednym z nich jest magia ogniowa. Jest doskonale poświadczona przez etnologów, antropologów, podróżników. Widowiskowych jej przykładów jeszcze niedawno dostarczała Polinezja, gdzie odbywało się zbiorowe chodzenie po ogniu i mogli w tej ceremonii brać udział nawet turyści. Na Raiatei w rozległym dole--piecu palono przez 36 godzin ogień z bierwion i nagrzewano do białości kamienie. Od żaru paliły się pobliskie trawy, a publiczność mogła stać dopiero w odległości 10--14 metrów. Po czym przez gorącą trasę...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)