Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Na zdrowy rozum

10 czerwca 1995 | Plus Minus | ES

Na zdrowy rozum

Biegnie, znaczy winien

"Wieczór Wybrzeża" -- pismo dość odległe terytorialnie od Stalowej Woli -- opisuje historię pobicia w tym mieście (przez policjantów) 15-letniego Tomasza K. Było tak: Tomasz K. , obrzydziwszy sobie chwilowo dom, opuścił go przez okno, by zanocować z kolegami w namiocie rozbitym w miejskim lasku. O drugiej w nocy, wespół z innym kolegą, udał się po napoje do sklepu nocnego. Zaczepieni przez rabusiów, chłopcy zaczęli uciekać. Ale Tomasz K. nie uciekł daleko. Dogoniony przez policjanta Grzegorza N. dostał pałką w głowę, a po osunięciu się na ziemię był jeszcze bity po plecach i po piętach. W komendzie drugi policjant, Krzysztof J. , chwycił Tomka za twarz i pchnął tak, że ten uderzył głową o kłódkę przy drzwiach metalowej szafki. Kiedy rano wyjaśniło się, że Tomasz K. nie ma nic wspólnego z włamaniem do jakiegoś sklepu, został zwolniony. W domu bardzo długo spał, potem wymiotował i bolała go głowa. Zaszła konieczność trepanacji czaszki. Z okolicy prawej skroni usunięto...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 502

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij