Zbieranina platfusów
Nie udało się Ghanie wywołać szoku, na który liczyli najwięksi romantycy futbolu, ale piłkarze wracają do domu z podniesioną głową. Mają wszelkie powody do zadowolenia ze swojego debiutu na mundialu. Grali z Brazylijczykami jak równy z równym. Decydująca okazała się umiejętność wykańczania akcji opanowana do perfekcji przez aktualnych mistrzów świata. Brazylijczycy bezlitośnie wykorzystali błędy naszej obrony, która czasem zachowywała się jak zbieranina platfusów.
raf

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
