Osoby dramatu: Ułan księcia Józefa
Dzięki posiadanemu majątkowi mógł być najlepszą partią dla panien z całej Europy. Z racji odziedziczonych długów – stać się jej najgłośniejszym bankrutem.
Powierzchnia należących do niego posiadłości czyniła zeń największego posiadacza ziemskiego na kontynencie. Mógł być austriackim lub rosyjskim dygnitarzem, dyplomatą lub sławnym utracjuszem. Został ułanem księcia Józefa i szwoleżerem Napoleona.
Urodzony w 1786 roku ks. Dominik Radziwiłł, bo o nim tu mowa, dziedziczył wprawdzie wielkie nazwisko, ale bynajmniej nie fortunę. Tę zapewnił mu dopiero spadek po ks. Karolu Radziwille „Panie Kochanku”. Wojewoda wileński, sam bezdzietny, opiekował się Dominikiem po śmierci jego ojca, a w testamencie uczynił go spadkobiercą...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta